07.09.2017

takiej przestrzeni brakuje w Polsce

Źródło
Wiele terenów w Polsce, które są skwerami lub placami miejskimi i osiedlowymi, projektuje się w sposób bardzo zachowawczy i podobny. Kiedy mamy możliwość porównania i zobaczenia jak jest to robione w innych krajach, możemy mieć wrażenie, że Polska nadal mało się pod tym względem rozwija i nie jest otwarta na nowości bądź projektowanie z rozmachem. 
Proste założenia kosztują często ogrom pieniędzy, a jedyne co widać w ich zmianie to zmiana materiału na nawierzchnie i wkomponowanie kilku nowych ławek do siedzenia.


Tinner Springs Park to przykład założenia, które jest tak imponujące, że powinno się pokazywać je w każdym kraju jako zwrócenie uwagi na możliwości aranżacyjne jakie dają przestrzenie publiczne.
Jako firma zajmująca się architekturą krajobrazu, nie raz mieliśmy do czynienia z przestrzeniami publicznymi. Budżet przeznaczany w Polsce na takie rozwiązania jest często tak jałowy, że nie można z niego wykrzesać niczego sensownego, ale wymagania inwestorów porównywalne są do założenia, które dzisiaj przedstawiamy.

Nie wiemy czy to budżet czy mentalność polaków nie pozwala wydobyć takiej przestrzeni ze znanych Nam terenów, ale warto niekiedy podpatrzeć jaką łatwość w aranżacji terenów zieleni mają inne kraje.

Tinner Springs Park to miejsce wyjątkowe. Połączenie wody, traw ozdobnych, nowoczesne linie, detale, elementy małej architektury, rośliny wodne, a do tego naturalne materiały jak kamień podkreślają naturalność i nowoczesność w jednym.
Plac obrazuje także, że przestrzeń publiczna nie wyklucza płytkich elementów wodnych i naturalnej roślinności. Nie wpływa także na funkcjonalność i nie stanowi ryzyka dla ludzi, którzy z terenu korzystają.

Za dużo mówić nie musimy, zobaczcie sami jakich przestrzeni ciągle brakuje w Polsce.

Źródło
Źródło
Źródło
Źródło